Termin złożenia raportu do KOBiZE za 2025 r. upływa 28 lutego. Zostały już naprawdę dni, żeby to zrobić. Tymczasem nie brakuje firm, które nie mają nawet świadomości tego obowiązku. Dla wszystkich, którzy odkładają raportowanie na ostatnią chwilę jest dobra wiadomość – fachowy outsourcing, który wyeliminuje ryzyko złamania przepisów i z czasem pomoże zaprzyjaźnić się nie tylko z KOBiZE, ale ze wszystkimi obowiązkami środowiskowymi.

KOBiZE to nie „ekologiczna dobra wola”

Firma ma obowiązek sporządzić i wprowadzić do Krajowej bazy raport, jeśli jej działalność powoduje emisje (a w praktyce emisje mogą powstawać, gdy w działalności używane są spalinowe samochody, kosiarki lub piły a nawet kocioł grzewczy czy klimatyzacja w biurze). Dodatkowo na podstawie danych z raportu należy złożyć do urzędu marszałkowskiego odpowiedniego województwa sprawozdanie z wyliczeniem należnej opłaty za spowodowane emisje. W razie spóźnienia, niespójności danych, błędnych wyliczeń, firma może być wezwana do skorygowania dokumentów lub ukarana. 

Rzetelne raportowanie to odpowiedzialność

Na co dzień obserwując podejście przedsiębiorców do ekologii można zauważyć, że najczęściej nie chodzi o to, że firmy nie chcą wywiązywać się z obowiązków środowiskowych. Częściej chodzi o trzy rzeczy:

  • niepewność: czy to mnie dotyczy?
  • przeciążenie: nie mam ludzi od tego
  • lęk: a jak wpiszę źle, to gorzej niż jak nie wpiszę wcale

Wszystkie te wątpliwości są zrozumiałe i nasi doradcy w Eko Cyklu są stale zaangażowanie w odpowiadanie na nie.

Jednak co do zasady trzeba pamiętać, że środowisko jest dla nas źródłem bezcennych zasobów, a w praktyce nie ma działalności, która w jakiś sposób nie wpływa na środowisko (najczęściej negatywnie).

Konsumentów obciąża się obowiązkami typu segregacja odpadów czy rozsądne korzystanie z wody i energii. Analogicznie przedsiębiorcy mają swoje obowiązki, zwłaszcza że skala oddziaływania firm bywa po prostu większa i należy podchodzić do tego jak do systemowego wyzwania.

Mówił o tym ostatnio Tomasz Gollob, żużlowy mistrz świata, który od lat jest zaangażowany w kampanie promujące odpowiedzialność firm za środowisko:

Przeczytaj artykuł: Tomasz Gollob przypomina firmom o obowiązku raportowania emisji. „To kwestia odpowiedzialności za środowisko”

Nie trzeba być ekspertem od wszystkiego. Outsourcing to normalna droga (i często tańsza niż stres)

Właściciel firmy nie musi być specjalistą od prawa środowiskowego, tak jak nie musi sam prowadzić księgowości, administrować serwerami i jeszcze parzyć kawy całej ekipie. Raportowanie do KOBiZE da się wygodnie outsourcować, co obecnie nie jest już luksusem, tylko często optymalizacją kosztów. Eksperci z firmy doradczej pomagają zbierać i porządkować dane, dopytują o brakujące informacje, pilnują metodologii i terminów, a firma korzysta z gotowego, sensownego efektu i cieszy się świętym spokojem.

Zapoznaj się z ofertą: Usługi związane z KOBiZE

Usługi te zdobywają popularność, ponieważ czas i ryzyko błędu najczęściej kosztują więcej niż profesjonalna obsługa z gwarancja spełnienia wymogów prawnych.

Po co tak naprawdę KOBiZE zbiera dane o naszych emisjach? I czy mamy coś z tego?

Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) gromadzi te dane ze względów statystycznych oraz strategicznych – dla planowania działań ochronnych na rzecz środowiska. Jest też częścią międzynarodowych gremiów, które monitorują sytuacją w skali planety i pomagają decydentom podejmować działania na rzecz ochrony wody, powietrza, gleb pod uprawy żywności itd.

Ale, na analizie danych korzystają też same firmy. Uczciwe obliczenie wpływu działalności na środowisko może dla firmy być podstawą do decyzji (np. o wymianie źródła ciepła, optymalizacji zużycia paliw/energii). Oczywiście w praktyce oznacza to też mniejsze ryzyko zaskoczenia przy kontroli i porządek w danych, które wcześniej czy później na pewno okażą się użyteczne.

Mówił o tym niedawno ekspert ds. światowej polityki klimatycznej i środowiskowej Tomasz Chruszczow.

Przeczytaj artykuł: Raportowanie emisji jest w interesie przedsiębiorców (wywiad z międzynarodowym ekspertem)

Czasu do końca lutego zostało niewiele i już dziś firmy powinny sprawdzić, czy obowiązek ich dotyczy i uzyskać wsparcie w złożeniu raportu. Ale warto pamiętać, że raport do KOBiZE to obowiązek cykliczny. Zapoznając się z nim, przygotowujemy się od razu na przyszły rok i mamy szansę oswoić temat, a nawet zaprzyjaźnić się z nim, żeby w przyszłym roku nie robić wszystkiego na ostatnią chwilę i uniknąć niepotrzebnego stresu.

Więcej: KOBiZE bez paniki: jak przełożyć przepisy o emisjach na codzienną praktykę firmy